Interpelacja w sprawie podjęcia działań mających na celu odzyskanie zbiorów utraconych poprzez działania wojenne państw, z którymi obecnie tworzymy Wspólnotę Europejską

   Reprezentuję Ziemię Płocką, która w dziejach naszego kraju i narodu odegrała dość istotną rolę, zwłaszcza w okresie kształtowania się państwowości polskiej. W Płocku za czasów panowania Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego mieściło się centrum dyspozycyjne władzy państwowej, czyli de facto miasto Płock było stolicą kraju. Obydwaj monarchowie spoczywają w katedrze płockiej, która należy dzięki temu do narodowych nekropolii.

   Płock, jak wspomniałem, nie był z dala od ważkich wydarzeń historycznych i jako miasto pogranicza narażony był często na łupieżcze najazdy plemion północnych, zwłaszcza w średniowieczu. Później także padał pod naporem wroga, chociaż zawsze podejmował walkę.

   Grabieże i napady uszczuplały nasze dziedzictwo, w tym szczególnie dorobek kultury i sztuki. Do niepowetowanych strat doszło w Płocku podczas najazdu szwedzkiego, znanego w naszych dziejach ˝potopu˝.

   W XVII wieku do Płocka przybyli jezuici. Zakon ten, jak wiadomo, zajmował się szerzeniem oświaty. W Płocku zgromadzenie jezuitów osadzone zostało przy kościele św. Michała, gdzie szkoła działała już w XII stuleciu. Płockie Collegium Societatis Jesu, czyli, mówiąc krótko, kolegium jezuickie, mogło poszczycić się znakomitymi nauczycielami i uczniami. Ich nazwiska zdobią karty podręczników szkolnych, leksykonów i encyklopedii.

   Szkoła pełniła nie tylko rolę największego ośrodka oświatowego na północnym Mazowszu, ale też była poważnym ogniskiem życia kulturalnego. Biblioteka ówczesnego kolegium jezuickiego liczyła około 70 tys. woluminów, a według innych szacunków nawet 80 tysięcy.

   Liczba ksiąg nawet dziś musi wzbudzać szacunek. Znaczna część ówczesnych zbiorów, jak twierdzi honorowy prezes Towarzystwa Naukowego Płockiego dr inż. Jakub Chojnacki (około 16 tysięcy tomów), padła łupem Szwedów. Zrabowane dzieła przewiezione zostały do Upsali, obecnie najbardziej znanego miasta uniwersyteckiego Królestwa Szwecji. Podobnych przypadków w dziejach Płocka i całego naszego kraju było więcej, chociażby grabież kilkuset inkunabułów przez hitlerowców z biblioteki płockiego seminarium duchownego jesienią 1939 r.

   Wobec powyższego zwracam się do Pana Ministra z zapytaniami:

   1. Czy oszacowane zostały straty z zakresu dóbr kultury naszego państwa, powstałe w wyniku wojen i zaborów?

   2. Jakie są szanse na odzyskanie zrabowanego przez Szwedów księgozbioru, który przechowywany jest zapewne w Upsali?

   3. Czy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w przypadku niemożności odzyskania tych dzieł poczyni starania, aby Królestwo Szwedzkie zadośćuczyniło nam i przygotowało dokumentację elektroniczną ksiąg stanowiących podstawę biblioteki kolegium jezuickiego w Płocku?

   4. Czy jest szansa na odzyskanie od państwa niemieckiego inkunabułów utraconych przez seminarium duchowne podczas wojny w 1939 roku?

   5. Czy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w przypadku niemożności odzyskania tych dzieł poczyni starania, by Republika Niemiec zadośćuczyniła nam i przygotowała dokumentację elektroniczną inkunabułów płockiego seminarium duchownego?

   Z poważaniem

   Poseł Zenon Wiśniewski

   Płock, dnia 26 kwietnia 2006 r.





interesujące projekty menomaven.com.pl katalog www publiviaje.com interesujące projektybiskupin Oddymianie,przepusty kablowe,promat Oddymianie,przepusty kablowe,promat bank głosów bank głosów bank głosów sklep internetowy pościele medycyna pracy szczecin producent dzianiny zorganizujemy wesele Toruń w firmie Larosa Staszów wirtualny Staszów Miasto Staszów