Interpelacja w sprawie planowanej nowelizacji ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych

   Korzystając z uprawnień, jakie przyznaje art. 192 Regulaminu Sejmu RP, kierujemy za Pańskim pośrednictwem interpelację poselską do Prezesa Rady Ministrów Pana Marka Belki w sprawie planowanej nowelizacji ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych z dnia 3 lutego 1995 r.

   W środowisku samorządów wojewódzkich i gminnych oraz na spotkaniach poselskich z dużym niepokojem dyskutowane są propozycje zmian w ustawie o ochronie gruntów rolnych i leśnych, związanych z planem likwidacji Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych.

   Brak informacji o przebiegu i kierunku tych prac powoduje obawę, że bardzo ważny dla wsi i ochrony powierzchni ziemi instrument, jakim są środki Funduszu, ulegnie likwidacji bądź takiemu przekształceniu mechanizmu działania, który ograniczy możliwości finansowania dotychczasowych zadań ochrony gruntów przez samorządy.

   Z przebiegu prac legislacyjnych wiadomo, że na pewnym ich etapie był rozważany nowy mechanizm przepływu środków pochodzących z opłat z tytułu wyłączania gruntów z użytkowania rolniczego, zasilający bezpośrednio budżety samorządów wojewódzkich, jednak bez wskazania, że winny być one wykorzystane na cele związane z ochroną gruntów.

   Opłaty z tytułu wyłączenia gruntów z rolniczego użytkowania są bardzo skutecznym instrumentem ochrony gleb najlepszych i o największym znaczeniu środowiskowym należących do klas bonitacyjnych I, II, IIIa i IIIb na gruntach mineralnych oraz wszystkich gruntów organicznych. Gleby te oprócz funkcji produkcyjnych pełnią istotne funkcje siedliskowo-przyrodnicze i buforowe, ważne z punktu widzenia retencyjnego oraz zachowania bioróżnorodności. Ochrona tych gleb jest szczególnie uzasadniona ze względu na fakt, że ich powierzchnia jest znikoma i wynosi zaledwie 12% powierzchni ogólnej kraju. Łączny udział gleb średniej jakości w klasach IVa i IVb, o których ochronie i objęciu opłatami z tytułu wyłączenia z rolniczego użytkowania może zdecydować samorząd gminny, wynosi około 17% powierzchni ogólnej kraju.

   Opłaty z tytułu wyłączania gruntów o najwyższej przydatności tworzące Fundusz pozwalały na kierowanie około 100 mln zł na obszary wiejskie, zasilając realizację przez samorząd wojewódzki i gminy zadań związanych z rekultywacją gruntów, umacnianiem dróg gruntowych, fitomelioracjami i zabiegami przeciwerozyjnymi, badaniem zanieczyszczeń gleb i roślin, informatyzacją procesu ewidencjonowania gruntów oraz wdrażaniem wyników prac badawczo-rozwojowych.

   Z uzasadnionym niepokojem dyskutowany jest zamiar rezygnacji z opłat za wyłączanie z użytkowania gleb najlepszych na terenach gmin miejskich i miejsko-wiejskich. Zamiar taki jest sprzeczny z zasadami zrównoważonego rozwoju oraz współczesną koncepcją kształtowania ładu przestrzennego - na cele inwestycyjne powinno się bowiem głównie przeznaczać gleby najsłabsze bądź obszary poprzemysłowe, zapobiegając bezpowrotnemu ograniczeniu powierzchni gleb spełniających ważne funkcje produkcyjne i ekologiczne.

   Nie do przyjęcia jest teza, że grunty o najwyższej przydatności znajdujące się w obszarach miast nie muszą być chronione - potrzeba taka wynika z ich funkcji ekosystemowych, a nie wyłącznie produkcyjnych. Ponadto należy zaznaczyć, że w warunkach Polski granice administracyjne miast są często rozległe, obejmując swoim zasięgiem tereny typowo rolnicze, które w swojej masie nie utracą rolniczego charakteru nawet w dłuższej perspektywie. Konsekwencją rezygnacji z opłat z tytułu wyłączania gruntów najwyższych klas bonitacyjnych na tych obszarach będzie całkowite załamanie mechanizmu finansowania ochrony gruntów w Polsce. Wynika to z faktu, że inwestycje, a zatem i dochody Funduszu związane są głównie z wyłączeniem gruntów rolnych na terenach gmin miejskich i miejsko-wiejskich. Ponadto rezygnacja z opłat spowoduje dalsze zmniejszenie i tak marginalnego zainteresowania inwestycjami na terenach typowo wiejskich, na których opłaty takie byłyby utrzymane. Byłoby to dodatkowym, oprócz skutków budżetowych, następstwem ewentualnego wprowadzenia opisanych rozwiązań. Rezygnacja z opłat z tytułu wyłączania gruntów rolnych na obszarach miejskich oznaczałaby nierówne traktowanie wsi i byłaby sprzeczna z pryncypiami konstytucyjnymi.

   Jak już wspomniano, zmiana istniejących zasad spowoduje niekontrolowane wyłączanie gruntów najlepszej jakości i brak zainteresowania licznymi obszarami poprzemysłowymi, których rewitalizacja jest strategicznym celem przyjętego przez Radę Ministrów w dniu 24 kwietnia br. Krajowego Programu dla Obszarów Poprzemysłowych. Rozwiązanie sprzyjające tym niekorzystnym z punktu widzenia przyjętych w Polsce zasad ochrony powierzchni procesom byłoby sprzeczne z duchem Europejskiej Strategii Glebowej. Należy bowiem tworzyć, a nie likwidować instrumenty sprzyjające jak najszerszemu włączeniu do obiegu inwestycyjnego obszarów poprzemysłowych. Znaczenie ochrony gleb na terenach zurbanizowanych jest bezdyskusyjne i w kategoriach merytorycznych nie można go kwestionować bez narażenia się na zarzut ignorancji. Likwidacja dobrze funkcjonującego mechanizmu finansowania ochrony gruntów byłaby błędem o daleko idących konsekwencjach społecznych i przyrodniczych, świadczących o nieliczeniu się z interesem ochrony zasobów środowiska dla przyszłych pokoleń oraz interesem wsi. Wbrew stanowisku niektórych kręgów lobby inwestycyjnego, dotychczasowy system nie stanowi bariery dla inwestycji, ponieważ podaż gruntów słabszej jakości dla celów przestrzennego zagospodarowania stanowi 78% powierzchni ogólnej kraju.

   Niedopuszczalnym i sprzecznym z interesem społecznym byłoby zaakceptowanie niszczenia powierzchni gleb najcenniejszych z rolniczego i przyrodniczego punktu widzenia, w sytuacji gdy dla celów inwestycyjnych istnieje praktycznie nieograniczona alternatywa wykorzystania gleb słabych bądź obszarów poprzemysłowych - w interesie inwestora jest uprzednie rozpoznanie przestrzenne rozmieszczenia takich gruntów w konfrontacji z planami przestrzennego zagospodarowania, na podstawie prostej analizy publicznie dostępnej ewidencji gruntów.

   Odejście od obecnego systemu tworzenia Funduszu i celów przeznaczenia oznaczałoby praktyczną likwidację ochrony gruntów w Polsce, zgodę na degradację najcenniejszych zasobów gleb i utratę kilkudziesięciu milionów złotych w skali roku kierowanych do samorządów gminnych na aktywną ochronę gruntów.

   W świetle powyższej argumentacji zasadne jest utrzymanie dotychczasowych mechanizmów tworzenia Funduszu, w tym również utrzymania wszystkich określonych w ustawie celów, na które są przeznaczone gromadzone środki. Zasadnym jest również zachowanie centralnej części Funduszu gromadzącej 20% jego zasobów, z której finansowane są zadania ochrony gruntów w regionach najsłabszych pod względem inwestycyjnym w celu wyrównania ich szans. Podkreślić należy, że obecny kształt ochrony gruntów w Polsce wpisuje się w zasady zrównoważonego rozwoju i przyjęte pryncypia polityki ekologicznej państwa, należące do najlepszych systemów w Europie.

   Przedkładając powyższe uwagi, zwracamy się do Pana Premiera z zapytaniem: Czy Rząd RP podziela przedstawioną ocenę celowości utrzymania dotychczasowych mechanizmów wypracowanych przez wiele lat w zakresie ochrony gruntów rolnych i leśnych oraz w jakim kierunki idą prace Rządu RP w zakresie nowelizacji ww. ustawy?

   Z wyrazami szacunku

   Posłowie Marian Wesołowski

   i Stanisław Kalemba

   Poznań, dnia 9 lutego 2005 r.





nagrody trendy liga polska pranie wodne Texas Holdempościel zakopane pokoje pokoje zakopane zakopane pokoje nauka jazdy Szczecin nowy bank głosów lektorskich w polsce. imprezy firmowe pranie dywanów warszawa tłumaczenie angielskiego tłumaczenie angielskiego tłumaczenie angielskiego Przepis Tort śmietankowo-truskawkowy Przepis Piersi z kurczaka w kokosie Najlepsza Restauracja Rzeszów